MENU

{13} Wymiana (I)

Zależności jakie występują pomiędzy celami różnych istnień i drogą jaką przebywają aby je osiągnąć wydają się być wspaniałym pretekstem do poznania. Każde z osobna posiada potencjał obopólnej wymiany, a wszystkie razem potencjał zmiany każdego z osobna.
Spotykamy się przecież nie przez przypadek, a powodowani określoną potrzebą pozyskania lub pozbycia się czegoś, tak by móc ruszyć dalej swoją ścieżką.
Bywają spotkania przyjemne i obojętne, wypełnione radością i smutkiem, delikatne jak muśnięcia motylich skrzydeł, bywają i konkretne, niosąc w sobie ładunek trudny do zaakceptowania.
Najważniejszym wydaje się jednak nie sama otoczka, a odnalezienie głębszego powodu jakim jesteśmy w czasie ich trania kierowani – powód, klarowna odpowiedź dlaczego ułatwia uświadomienie sobie celu spotkania i zachowanie uważności w czasie jego trwania. Dopiero w kolejnym kroku można się skupić na formie, dystansie, braku oceny i otwartości na drugiego, aby sam proces wymiany znacznie uprościć, skondensować i po prostu docenić.
Przemawiamy do siebie z różnych poziomów – niektórzy silnie zbudowani w bliskości ziemi, inni znów lotni, biegający między subtelnymi poziomami informacji. Jeśli jednak każdy z nas traktuje siebie w zaufaniu, jako najwyższy autorytet, z pewnością dojdziemy do porozumienia. Bo z szacunkiem traktując drugiego przejawimy wyrównanie potencjału na wszystkich dostępnych poziomach, również tych niewerbalnych.
Co jednak gdy o żadnej wymianie nie może być mowy? Te dwa światy po prostu nigdy się nie zetkną. Czy warto więc czekać? próbować zmienić?
Znacznie ciekawszym wydaje się szczere otwarcie na swoje potrzeby, uwolnienie zestawu przekonań i pozwolenie na ich modyfikacje, dawanie i czerpanie garściami, bo w tym danym momencie na nic ważniejszego po prostu nie ma miejsca, jak Ty i Ja teraz.

Zapraszam do kontaktu lukasz@nowespojrzenie.pl