MENU

{15} Zdrowie (I)

Zdrowie to stan dobrobytu (obfitości!). Choroba będzie zatem jego przeciwieństwem − niedostatkiem, brakiem.

Jako że nic nie jest jednak białe bądź czarne, chorobą nazwałbym stan, w którym dany symptom, przyciągając naszą uwagę, staje się ważniejszy niż codzienność, do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni. Ten dyskomfort nie może być już dłużej ignorowany i w jego obliczu musimy przedsięwziąć określone działanie wynikające z naszej potrzeby bądź oddanie się w ręce kogoś innego. W obu przypadkach, zależnie od wyboru, pragniemy pozbyć się tej określonej dolegliwości, tak by na powrót cieszyć się niezakłóconym stanem dobrobytu właśnie.

Do powyższej definicji dodam, że najlepszym doradcą, terapeutą, lekarzem jesteśmy my sami dla samych siebie. Dbając należycie o siebie, słuchając swoich potrzeb i realizując swoje pragnienia, a nade wszystko, już od najmłodszych lat, po prostu ucząc się siebie – potrafimy w doskonały sposób odkryć swoją drogę i zadbać o nasze indywidualne zdrowie. Podobnie też, właśnie my sami, potrafimy najbardziej sobie w zdrowiu przeszkodzić.

Jako terapeuta mogę pomóc odtworzyć te proces. Nie będę leczył, a raczej przypominał innym o tym, co utracili. Mogę stać się doradcą na ścieżce dążenia do pełni siebie. Mogę uważnie wysłuchać, zauważyć i zapytać. Mogę zwyczajnie być obecnym.

Jestem sobą w każdej chwili jeszcze bardziej, głębiej, pełniej.


Zapraszam do kontaktu lukasz@nowespojrzenie.pl