MENU

{14} Medytacja (I)

Medytacja nie jest siedzeniem.
Nie jest niemyśleniem.
Nie jest ucieczką.

Jest tworzeniem wewnętrznej przestrzeni.
Jest samopoznaniem.
Jest poczuciem oddechu życia.

Wcześniej, w codzienności, w zajęciu, w działaniu pole percepcyjne jest zawężone – skupione na określonej funkcji, na określonym zadaniu. Czuję się ściśnięty, często zamknięty, również nieostry, niekonkretny, bez sedna, a więc i fundamentu.

Teraz natomiast, wraz z pogłębionym oddechem, pozwalam naturalnie pojawić się przestrzeni. Pozwalam sobie się powiększyć. Daje sobie przestrzeń, w której mogę zaistnieć.

 

Wypełnia ją zrozumienie, porozumienie, akceptacja, a czasem nawet przyjemność z obcowania ze sobą.

 

Ta obserwacja z autorefleksją jest nieodłącznym elementem. Przychodzi, gdy ma miejsce. Czasoprzestrzeń pomiędzy ja a obserwacją.

 

Nie walczę, nie zmuszam, nie żądam.

Pozwalam. Otwieram. Zapraszam.
Tak jak teraz.

Jestem.

Ten proces, jakiemu możemy poddać się w każdej chwili, nazywam po prostu drogą samopoznania. Rozpoczyna się ona wraz z powrotem do ciała. Dzięki odczuciom sensytywnym ponownie nabieram wrażliwości.

Jestem obecny.

Ta obecność nie jest zawężona do określonego zakresu. Rozszerzam pole doświadczania o całość. O wszystko. O istnienie.

 

Jestem wszystkim.

W trakcie trwania i badania mojego istnienia słuch, węch i wzrok wydają się otwierać. Otwierają na zewnątrz. Otwierają się do wewnątrz. Otwierają na każdą dostępną mi przestrzeń.

Ja jestem.

Medytacja jest słuchaniem ciszy, w której słyszę swój głos.


Zapraszam do kontaktu lukasz@nowespojrzenie.pl